Czasem kiedy go nie widzę to mam wrażenie jakbym go sobie wymyśliła, jakby jego poznanie nie miało w ogóle miejsca. Czasem żałuję, że nie mam tyle odwagi by podejść do niego i po prostu przytulić. Żałuję, że to co chciałabym, żeby było między nami nigdy nie będzie miało miejsca. Mimo wszystko, jestem szczęśliwa, kiedy go widzę, kiedy on jest blisko i uśmiecha się tylko do mnie. Kiedy chce mnie wysłuchać, kiedy ja chcę z nim porozmawiać to on skupia swoją uwagę na mnie i stara się ogarnąć sytuację. Cieszę się jak kretynka może nie na zewnątrz a wewnątrz, kiedy do mnie mówi. Czuję, że nieświadomie oddałam mu cząstkę serca. Cząstkę czegoś co dla niektórych jest czymś najważniejszym. Dla mnie moje uczucia nie miały większego znaczenia odkąd zmarł Filip. Jednak kiedy pojawił się on, zaczynam zmieniać zdanie co do uczuć, którymi darzymy płeć przeciwną. Mimo, że to nigdy nie będzie miało miejsca... czuję, że słusznie oddałam mu część siebie. Bo potrafi mnie uszczęśliwić jednym uśmiechem. Jednym gestem. Jednym spojrzeniem. Wystarczy, że jest. Tylko tyle od niego pragnę.
Dark and Light / Życie Według Mnie
niedziela, 19 lutego 2017
poniedziałek, 30 stycznia 2017
LUDZKA SAMOTNOŚĆ
środa, 18 maja 2016
19 MAJA 2016 ROKU
Chcąc być jedną osobą, często stajesz się również i tą druga. Mniej lubianą. Schodzisz na tak zwaną złą ścieżkę. A to wszystko przez nowych znajomych. Czy chłopaka.
Tego właśnie pragniesz? Być tą złą?
A pomyślałaś kiedyś, że przez takie postępowanie możesz stać się również pośmiewiskiem?
Zastanów się. Pomyśl racjonalnie.
Nie tracisz przez takie zachowanie bliskiej Ci osoby?
Nie tracisz przyjaciela?
Kogoś kto naprawdę był z tobą na dobre i na złe? Który nie był tylko w chwilach kiedy byłaś popularna?
Obejrzyj się. Może właśnie tracisz kogoś ważnego.
Ocknij się.
Spójrz prawdzie w oczy.
I przeanalizuj.
Ile straciłaś?
Było warto?
Chcesz wciąż to tracić?
Te decyzje należą do ciebie. Ale tylko te najpewniej przeanalizowane będą nagradzane.
Te złe karane w postaci straty kogoś naprawdę Ci bliskiego.
A to wszystko przez Twoją głupotę i chęć zmiany na "kogoś nowego/ lepszego"
Tego właśnie pragniesz? Być tą złą?
A pomyślałaś kiedyś, że przez takie postępowanie możesz stać się również pośmiewiskiem?
Zastanów się. Pomyśl racjonalnie.
Nie tracisz przez takie zachowanie bliskiej Ci osoby?
Nie tracisz przyjaciela?
Kogoś kto naprawdę był z tobą na dobre i na złe? Który nie był tylko w chwilach kiedy byłaś popularna?
Obejrzyj się. Może właśnie tracisz kogoś ważnego.
Ocknij się.
Spójrz prawdzie w oczy.
I przeanalizuj.
Ile straciłaś?
Było warto?
Chcesz wciąż to tracić?
Te decyzje należą do ciebie. Ale tylko te najpewniej przeanalizowane będą nagradzane.
Te złe karane w postaci straty kogoś naprawdę Ci bliskiego.
A to wszystko przez Twoją głupotę i chęć zmiany na "kogoś nowego/ lepszego"
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
25 Kwiecień 2016 roku
Tęskniłeś/aś kiedyś za kimś tak mocno, że z każdym kolejnym dniem odłączałeś/aś się od świata rzeczywistego i pochłonęła cię przeszłość?
Umarł wam przyjaciel?
Każdy próbował ci wmówić, że tak ma być?
Nie mogłeś nic zrobić?
Żałujesz, że pozwoliłeś mu/jej tak po prostu odejść?
Może nawet bez pożegnania?
Pamięć o zmarłych jest naprawdę piękna. Z czasem jednak staje się bardzo uciążliwa.
Myślałeś/aś kiedyś, że może oni umarli po to by zrobić miejsce komuś nowemu?
Wiem, że może teraz myślisz sobie "To on/ona nie mógł/a się tak po prosty pojawić?", ale niestety nie ma tak łatwo. Ktoś umiera a ktoś się rodzi. Taka życiowa hierarchia.
Wiadomo, że nigdy nie zapomnisz, ale może czas coś zmienić? Może czas obudzić się ze snu przeszłości i zacząć od nowa?
Nie warto zamykać się na przeszłość, lepiej otworzyć się na przyszłość. Nikt nie będzie czekać całe wieki. Ktoś znowu odejdzie a czas nie staje w miejscu.
Uśmiechnij się i idź przed siebie goń czas, który ucieka przez palce niczym strumień.
Nie daj się pochłonąć przeszłości bo wpadając w tę otchłań wspomnień tak szybko z niej nie wyjdziesz.
Weź swoje życie w garść i się nie poddawaj.
Umarł wam przyjaciel?
Każdy próbował ci wmówić, że tak ma być?
Nie mogłeś nic zrobić?
Żałujesz, że pozwoliłeś mu/jej tak po prostu odejść?
Może nawet bez pożegnania?
Pamięć o zmarłych jest naprawdę piękna. Z czasem jednak staje się bardzo uciążliwa.
Myślałeś/aś kiedyś, że może oni umarli po to by zrobić miejsce komuś nowemu?
Wiem, że może teraz myślisz sobie "To on/ona nie mógł/a się tak po prosty pojawić?", ale niestety nie ma tak łatwo. Ktoś umiera a ktoś się rodzi. Taka życiowa hierarchia.
Wiadomo, że nigdy nie zapomnisz, ale może czas coś zmienić? Może czas obudzić się ze snu przeszłości i zacząć od nowa?
Nie warto zamykać się na przeszłość, lepiej otworzyć się na przyszłość. Nikt nie będzie czekać całe wieki. Ktoś znowu odejdzie a czas nie staje w miejscu.
Uśmiechnij się i idź przed siebie goń czas, który ucieka przez palce niczym strumień.
Nie daj się pochłonąć przeszłości bo wpadając w tę otchłań wspomnień tak szybko z niej nie wyjdziesz.
Weź swoje życie w garść i się nie poddawaj.
sobota, 9 kwietnia 2016
9 KWIECIEŃ 2016 ROKU
Miałeś/aś kiedyś wrażenie pustki po kimś kto postanowił odejść bez żadnego pożegnania? Po kimś kto zostawił jedynie żal i ból? Uczucie, które nieustannie dawało o sobie znać mimo, że chciałaś/eś to w końcu zakończyć i zapomnieć? A kiedy udało ci się chociaż na chwile odseparować od przeszłości, ona wróciła ze zdwojoną siłą? Nie jesteś nawet świadomy, że odpowiadasz sobie na te pytania we własnych myślach. I uświadamiasz sobie, że taka sytuacja miała miejsce i to nawet nie jednokrotnie. Postanawiasz wziąć wszystkie ważne i ważniejsze sprawy w swoje ręce? Nie uda ci się! Nie samej ani samemu. Zawsze z kimś. Zawsze jest ktoś komu zależy na twoim szczęściu. Ktoś, kto jest z tobą mimo twojej niewiedzy. Otwórz oczy. Spójrz na wszystkich, którzy cię otaczają, rozejrzyj się. W tłumie zwykłych, szarych gapiów znajdziesz perłę, punkt zaczepienia. Właśnie tam stoi ktoś kto chce ci pomóc. Nie zamykaj się. Nawet jeżeli wątpisz. Nie pokazuj słabości wrogom. Oni na to czekają. Czekają na to by cię zniszczyć.
Dalej może być prościej, wystarczy, że uwierzysz. I nie dasz się przytłoczyć przeszłości i wspomnieniom.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
